trochę jeszcze nawią
żę do tej niby "wojny" chodź nie uważam aby była to jakaś wojna, mi jest poprostu przykro że umieciłem ciekawy temat, pan Sebastian się oburzył że ktoś śmie wykonywać takie naprawy poza nim. Nie jest prawddą
że chodzi Panu Sebastianowi o to że wprowadzam w błą
d kogoś nie umieszczajc bardzo dokładnych wytycznych, chodzi o znalezienie powodu jakiegokolwiek do ".....kto to tak robi!" Pan Sebastian doskonale zna się tych silnikach, nie podwarzam tego...niestety Pan Sebastian moją
wiedzę podwarzył , piszę niestety gdyż nie zdecydował się wogule nawią
zać do zagadnienia. Nie są
mu potrzebne dodatkowe informacje o które tak zabiega, bo doskonale je zna. Zatytuowałem post " S-21 remont w miarę obrazowo" czy jakoś tak , gdybym chciał to zrobić śrubka po śrubce napisałbym "remont silnika krok po kroku " lub podobnie. Czytać każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej

. Pan Sebastian zadeklarował uzupełnienie mojego postu o dokładne wytyczne, bardzo się z tego powodu cieszę ,oczekuję z niecierpliwością
na obiecane informacje, jak zapewne pokaźne grono użytkowników forum. To będzie z pewnością
bardzo ciekawa publikacja i dla wielu z nas bardzo pomocna. Co prawda liczyłem że pojawi się tak szybko jak ostatnie posty w moim temacie, jednak rozumiem że takie opracowanie zabiera sporo czasu więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Co do pytania kolegi "wawka-68"
Warszawa eksploatowana zgodnie z przeznaczeniem, czyli do jazd po szosie, bruku, piachu ( nie po chałdach i do jazdy terenowej) z prędokściami ze zdrowym rozsą
dkiem- zdrowy rozsą
dek na ten silnik to jest ok 80km/h) wytrzymuje spokojnie 100.000km . po takim przebiegu cisnienie oleju oscyluje w okolicach "3" kPa na wskaźniku, mozna pokusić się o doszczelnienie głowicy, wymianę panewek korbowych, czy pierścieni i dalszą
eksploatację. Silnik po 100.000km nie wykazuje nadmiernej chałaśliwości, i po takiej "pół" naprawie można przejechać kolejne 40.000km. po tym przebiegu z reguły robimy remont. Mówię o aucie które nie jest forsowane , jest poprostu zadbane. Silnik po żetelnym remoncie takie przebiegi wytrzymuje i nie sprawia problemów, problemy pojawiają
się przy wyciskaniu z auta 130km/h na oryginalnym moście czy innych podobnych wigibasach. Warszawa poprostu nie jest do tego przystosowana. Reasumują
c: Auto użytkowane zgodnie z jego przeznaczeniem na silniku przejedzie spokojnie ok. 100.000km wiadomo że zdarzyć się może pęknięcie wału czy coś podobnego, ale nie mamy na to wpływu, zmęczenie materiału itp. to są
przypadki żadkie ale się zdarzają
...pozdrawiam