Budujemy Lowridera - Street Cruiser
Wpisany przez ALPAChino 29 września 2010
Na wstępie pragnę wspomnieć, że niniejszy artykuł nie ma na celu nauczyć nikogo budowania lowridera ani nie jest ścisłym przewodnikiem po tematyce budowania Low’a. Ma jedynie przedstawić czynności, które są niezbędne żeby nasz Low spełniał swoje zadanie po zakończonych pracach.
Każdy typ ram wzmacnia się nieco inaczej, różne roczniki, różne modele wymagają innych, zróżnicowanych prac typowych dla siebie. W tym artykule opiszę pokrótce sposób budowy cruzera.
Przedstawienie czas zacząć. Gdy już mamy swoją wymarzoną furę pod projekt, mamy uzbierany odpowiedni budżet na przeróbki oraz plan tego co chcemy osiągnąć zabieramy się za robotę. Street Cruzer z teorii nie jest stworzony do podskoków ani jazdy na 3 kołach. Nie zmienia to faktu, ze można spotkać cruzery robiące hopki. Zaczynamy od setupu jaki planujemy wcisnąć do bagażnika. Typowy układ to 2 pompy 4-6 akumulatorów. Oczywiście jak ktoś chce może wrzucić 4 pompy i 10 aku. Skupmy się jednak na prostszym, tańszym wyjściu. Stawiamy na 2 pompy, 6 akumulatorów, sprężyny 2 ton przód i seryjne z tyłu, lub 3 ton przód i 2 ton tył w systemie coil over.


Czas na wzmocnienia ramy. W cruzerach z zasady wzmacnia się tylko tzw. Stress pointy. Tak więc bierzemy blachę o grubości 6mm, wycinamy dokładnie na kształt danego miejsca w ramie i spawamy. Prace te najlepiej zlecić doświadczonemu spawaczowi jeśli nie chcemy pokrzywić ramy lub zniszczyć jej w inny sposób. W taki oto sposób wzmacniamy tył ramy (pionowe ściany ramy) zaczynając 40-50cm przed tylnymi kielichami kończąc na samym końcu ramy. Jeśli dajemy twardsze sprężyny powinniśmy wzmocnić tylne kielichy przynajmniej wspawujac w środek kielicha 6-8mm krążek wymiarami dokładnie odpowiadający powierzchni wewnętrznej kielicha. W innym wypadku istnieje możliwość pęknięcia kielicha

Dalej idziemy na przód fury. Tu wzmacniamy przednie kielichy (podobnie jak tylne), obspawujemy mocowanie górnych wahaczy, sposobem j.w. obspawujemy pionowe ściany ramy. Konieczne jest wykonanie otworu w górnym kielichu (ok. 3,8-4cm) przez który będzie wychodził cylinder hydrauliczny.

Kolejnym krokiem jest wspawanie blachy 6-8mm w belkę pod silnikiem. Wszystkie wymiary najlepiej pobierać przykładając papier/karton, odrysowując kształt a następnie przenieść go na blachę, którą wytniemy dokładnie na wymiar a następnie wspawamy.
Czas przejść do wahaczy. W lowriderach ważne jest wydłużenie górnych przednich wahaczy. Oprócz tego, ze wygląda to fajnie ;) spełnia ważna rolę – m.in. odciąża górne wahacze względem dolnych poprzez zmianę kąta dzięki czemu nie zrywają się sworznie (Ball jointy). Dla cruzerów typowym wydłużeniem wahacza jest ¾” do 1”. Wykonujemy to tak jak na poniższych zdjęciach. Grunt żeby było to mocne. Po przedłużeniu wahaczy możemy ładnie obstawać je blachą 6mm (dla wzmocnienia i lepszego wyglądu). Dla cruzerów w dolnych wahaczach możemy jedynie wspawać krążek w kielich.


Tylne wahacze, zarówno górne jak i dolne również powinniśmy wzmocnić, nie jest to to dużo roboty a pozwoli nam czuć się bezpiecznie.

Wszystkie opisane prace możemy wykonać bez zdejmowania nadwozia z ramy. Pamiętajmy jednak, ze jeśli nasza fura jest pordzewiała to nie wytrzyma tego długo. Np. od działania hydrauliki (gdzie na 36V na pompę będzie już dość szybko to działało) mogą się najzwyczajniej pozrywać elementy łączące ramę z budą.
Kolejnym etapem jest przyspawanie Power balli do mostu. Jest to element typowy dla systemu coil over – dużo pewniejszy, bezpieczniejszy system niż coil under, który z kolei zawsze stosujemy z przodu. Do powerballi przykręcamy cylindry ze sprężynami (cylindry muszą wychodzić do bagażnika przez podłogę).

Następnie budujemy battery rack czyli mocowanie akumulatorów i pomp. To już wg własnej fantazji. Pamiętajmy jednak, że musi być mocowany na ramie (nigdy na podłodze bagażnika) i to w miejscu dobrze wzmocnionym. Taki zestaw często waży przeszło 200-300 kg co jest już znaczna wagą. Battery rack można przykręcić do ramy bardzo mocnymi śrubami jednak pewniejszym sposobem jest przyspawanie go (pamiętać trzeba o tym, ze może zajść z czasem potrzeba wyjęcia z bagażnika całego setupu).

Do battery rack'a przykręcamy pompy (mocowanie pomp musi stykać się z metalem, gdyż biorą one masę (-) właśnie z mocowania), solenoidy (ta sama sytuacja), w specjalnie przygotowane miejsce wkładamy akumulatory i łączymy to jak należy.

Gdy mamy zamontowane wszystkie cylindry i sprężyny łączymy pompy z siłownikami przewodami hydraulicznymi (sztywnymi bądź elastycznymi – wedle uznania). Zalewamy zbiorniki pomp olejem hydraulicznym LHL-32 i mamy gotowy pojazd do bujania J Oczywiście o ile dobrze podłączyliśmy pilot, solenoidy, dumpsy, akumulatory. Pamiętajmy, że drobny błąd w połączeniach może nas bardzo dużo kosztować.
To było by na tyle z teorii budowania lowridera, który nie ma być nastawiony na wysokie skoki oraz zasuwanie na 3 kołach all day all night. Pamiętajmy, ze wszystkie prace muszą być wykonywane z niebywałą precyzją. Wszystkie spawy, przedłużania, przeróbki wykonujemy z miarką i poziomicą. A jeśli nie czujemy się na siłach w kładzeniu dobrych spawów, nie mamy doświadczenia lub potrzebnego sprzętu, lepiej pracę zlecić specjalistom. Oprócz wspomnianych prac trzeba liczyć się z ogromem wydatków na przeróżne elementy, o których zapomnieć nie można (jak tuleje zawieszenia, nowe sworznie i dziesiątki innych).

Ostatnia relacja
| Whiskey Cafe - część 2 |
|
Film
| Boyz n the hood (1991) |
|
Muzyka
|
Ostatnio dodane
Najnowsze video
Kalendarz imprez
Ostatnio komentowane
- 1979 Chevrolet Monte Carlo - HeavyClassic Jak pieprzony crips ! damn pieknie auto !
- 1969 Cadillac Deville - Blue and Yellow czy to nie o tym lolosie mówili niedawno w teleexpresie?
- Ice Cube - I Am The West Damn! jak szukacie g-funku i całego gangsta underground to...
- 1979 Oldsmobile Cutlass super auto mam takie same tylko 5.0 v8 ful opcja-moge sprz...
Co na forum
- 17/05 22:06 Moj Chevy Caprice
- 17/05 19:27 Chevrolet Styleline De Luxe 1950
- 17/05 19:24 [SPRZEDAM] PODNOSNIK 4 KOLUMNOWY 2,5T CAR BENCH
- 17/05 19:07 OGŁOSZENIA - Allegro,eBay,(...)
Reklama
Zgodnie z obietnicą prezentujemy drugą część zdjęć ze zlotu Whiskey Cafe z 08.08.2009 roku.
Historia opowiada o losach grupki czarnoskórych przyjaciół, mieszkańców South Central. Każdy z nich różni sie zdecydowanie łączą ich jednak wspólne problemy. Scenariusz i reżyseria John Singleton.

