1966 Cadillac Coupe Deville
Wpisany przez Walker 01 stycznia 2010
Moja przygoda z amerykańskimi samochodami zaczęła się jakieś 10 lat temu. Pierwszy Amerykaniec, jakiego widziałem - Dodge Chelenger - domyślacie się, w jakim filmie? Największy wpływ miał na mnie program MTV YO Rap's, w którym można było oglądać pełno teledysków z lowriderami!
I tak minęło parę lat i zlotów Amerykańców w Polsce i Niemczech, a marzenie nadal w głowie tkwiło. Ileż razy można jeździć na zloty Matizem, wiec się zebrałem i do USA do pracy pojechałem. Trzy miesiące pracy i szukania ogłoszeń. Myślałem, że już nic nie kupie, ale w końcu wynalazłem ogłoszenie: Cadillac Diabeł 100%, tanio sprzedam! Wiedziałem że będzie mój. Zebrałem jedno dolarówki z napiwków i w drogę. Dzięki uprzejmości Kolegi przez wielkie K pojechaliśmy do sąsiedniego stanu, do miasta Baltimore, a w nim niewielka dzielnica domków wielorodzinnych, i prawie przy każdym stał oldskool Amerykaniec. Znaleźliśmy adres, wysiadamy, a tu sobie stoją dwa muscle cary. Pomyślałem sobie - jakiś klub osiedlowy tu mają czy co! Wracając do tematu wbijamy się do gościa, a oczom naszym ukazał się ON wielki olbrzymi wypasiony w kosmos Cadillac Deville. Dwu drzwiowe coupe, oszalałem! Jazda próbna odbyła się na autostradzie. Byłem w takim szoku, że nie mogłem prowadzić tego kolosa, ale na szczęście kumpel był bardziej opanowany ode mnie i spokojnie płynęliśmy sobie 120 mil/h. Fura się tak bujała, że czułem się jak na jakiejś łodzi. W drodze powrotnej minęliśmy dwie Impalki na szprychach, po prostu miód!
Sfinalizowałem zakup, a Americano liczył trzy razy i nie mógł uwierzyć w to co widzi - stos banknotów jednodolarowych - powiedziałem mu, że będzie miał na napiwki! Pośmialiśmy się trochę - Cadi był już mój. Niestety nie mogłem go ze sobą zabrać. Próbowałem załatwić ubezpieczenie, ale się nie dało nic zrobić więc została laweta. Kolega odebrał samochód, postawił przed hotelem i przykrył plandeką, a fura sobie stała aż w końcu przyjechała policja. Odkryli plandekę, popatrzyli że autko bez blach stoi sobie niczyje. Na szczęście nie wpadli na pomyśl odholowania go. Potem przetransportowałem go pod dom, w którym mieszkałem i siedząc na werandzie wpatrywałem się w niego jak głupi. Nie mogłem jeszcze długo uwierzyć ze moje marzenie się spełnia jeszcze tylko przez ocean i będzie w domu. W USA Był mały hardcore wszystko to działo się na wariackich papierach. Transport, kontener, statek. Nie będę się rozpisywał, bo jak Walker zobaczy moje wypociny to się przerazi!
Nie obyło się bez przygód w Polsce. Przy odbiorze samochodu w porcie siedmiu Cieci próbowało wepchnąć dwie tony stali rodem z Detroit na lawetę - głupota ludzka nie zna granic! Przy rozładowaniu omal z niej nie spad, na szczęście chłopaki zareagowali szybko i skutecznie podkładając pod koła stare opony!
Przygód miałem co nie miara mówię wam warto jechać i przeżyć ten American Dream.
| Opis samochodu | |
| Samochód | Cadillac Deville Coupe 1966r. |
| Właściciel | Funkstardelux |
| Miasto | Nowy Sącz |
| Klub | Lowrider Polska |
| Silnik | GM V8 7l 340km |
| Skrzynia | Hydramatic GM 4-biegowa automat |
| Hamulce | Hydrauliczne dwuobwodowe bębnowe ze wspomaganiem |
| Zawieszenie | Do zainstalowania: 4 Pompy Competition CCE Hydraulics 16 przycisków 12 akumulatorów |
| Felgi | 15 calowe chromowane 100 szprychowe Gangster |
| Opony | 235/75 R 15 z białym paskiem |
| Wymiary |
Długość 5690 mm, szerokość 2029 mm
|
| Audio | Oryginalne radio Cadillac |
| Inne | Elektryczne szyby, elektryczna kanapa przednia, elektryczna antena wspomaganie kierownicy, automatyczna klimatyzacja, niebieskie szyby, winylowy biały dach, kostki |
|
Galeria
|
Film
| Boyz n the hood (1991) |
|
Muzyka
|
Ostatnio dodane
Kalendarz imprez
Ostatnio komentowane
- Lowrider Extreme Zapowiada się fajnie :)))
- VI Zlot Samochodów Amerykańskich - Radom będzie rap... :D
- Ciuchy Dickies oficjalnie w Polsce! Gdzie we Warszawie mogłbym zamierzyc, dopasowac i zakupic ...
- 1983 Cadillac Deville - Poznań Pimpin O ile mi wiadomo to auto należy do Qlopa, drugi od lewej (...
Co na forum
- 03/09 02:59 ekipa whiskyRodz na cultstyle ;):)
- 02/09 19:10 Przespawanie felg stalowych ???
- 01/09 17:52 Poznajmy się bliżej






















Historia opowiada o losach grupki czarnoskórych przyjaciół, mieszkańców South Central. Każdy z nich różni sie zdecydowanie łączą ich jednak wspólne problemy. Scenariusz i reżyseria John Singleton.


Komentarze